NAUKOWCY PRZECIW CUKRZYCY - krew pępowinowa i limfocyty T
Niedziela, 08 Maj 2016 16:34

Czteroletnia Isla z Australii jest jedną z pierwszych osób, u których wykorzystano krew pępowinową aby zapobiec rozwojowi cukrzycy typu 1. Jej siostra i brat już chorują na cukrzycę. Ryzyko rozwoju cukrzycy typu 1 jest u dziewczynki bardzo duże. Mama postanowiła więc „wykupić polisę na życie” w postaci zachowania krwi pępowinowej.

Przydało się! Krew pępowinowa Isly została pobrana zaraz po narodzinach dziewczynki w 2011 roku. Do niedawna była przechowywana w banku krwi w temperaturze minus 160 stopni. Następnie została rozmrożona, oczyszczona, odpowiednio przygotowana i wprowadzona do organizmu dziecka. Dziewczynka otrzymała wcześniej leki antyalergiczne i antybiotyki.

Naukowcy są zdania, że ochroni Islę przed cukrzycą. Jeśli nie na zawsze to chociaż na dłuższy czas. Krew pępowinowa zawiera bardzo dużo komórek odpowiedzialnych za odporność w organizmie, limfocytów T, które mogą uchronić dziewczynkę, gdy jej układ immunologiczny będzie atakował komórki trzustki.

Na wyniki eksperymentów trzeba poczekać ale nie dziwi, że właśnie australijscy naukowcy zajmują się aktywnie problemem cukrzycy typu 1, gdyż w Australii choruje na nią 130 tys. osób, a każdego roku diagnozuje się 2000 nowych przypadków.

Warto przypomnieć, że i polscy naukowy w Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego badają limfocyty T.

„Szczepionka na cukrzycę” to spopularyzowana już nazwa innowacyjnej metody wynalezionej przez lekarzy naukowców z GUM. Leczenie polega na podawaniu dzieciom chorym na cukrzycę typu 1 limfocytów T-regulowanych (Treg).

Kto jeszcze nie słyszał zapraszamy do lektury.

Zmieniony ( Poniedziałek, 09 Maj 2016 22:56 )
 

mojacukrzyca.org


Projekt realizowany w ramach programu Obywatele dla Demokracji, finansowanego z Funduszy EOG.